Zobacz koniecznie
  • Mieszkania dla zamożnychMieszkania dla zamożnych
    W okresie międzywojennym, a także wcześniej na przełomie wieków XIX i XX, w dużych miastach powstawały okazałe kamienice. Zamieszkiwane były przez ludzi i rodziny zamożnych, a więc przemysłowców, handlowców, urzędników, …
  • Meble tapicerowane producentMeble tapicerowane producent
    Producent mebli. Jak każdy doskonale wie, ulubionym meblem każdej rodziny jest zazwyczaj miękka, wygodna kanapa. Moja rodzina też nie należała do wyjątku. W związku z czym po kilku latach, nasza …
  • Sprzątanie firmSprzątanie firm
    Zalety firm sprzątających. Dla wielu właścicieli firm oczywiste jest, że aby potencjalny klient zdecydował się na nawiązanie współpracy, firma musi spełniać wrażenie jak najbardziej profesjonalniej i zaufanej. Jedną z cech …
Strony
Najnowsze komentarze

    Emigracja zarobkowa za wysoką cenę

    Według najnowszych danych ponad trzy miliony Polaków pracuje lub przebywa za granicami kraju. Oznacza to, że po wliczeniu do tej liczby członków najbliższej rodziny, z problemem emigracji zarobkowej spotyka się co dziesiąta osoba spośród z nas. Oprócz niewątpliwych korzyści finansowych, rodziny płacą za długotrwałą rozłąkę ogromną cenę. Dzieci wychowują się w niepełnych rodzinach, które przez naukowców porównywane są do małżeństw rozwiedzionych. Poza tym coraz bardziej widoczna jest liczba rozwodów, których od ośmiu lat ciągle przybywa. Wszystko to ma wpływ na wychowanie najmłodszych, którzy najbardziej cierpią. Jeszcze do niedawna emigracja zarobkowa najczęściej wyglądała w ten sposób, że mąż i ojciec wyjeżdżał do pracy za granicę, po to aby wrócić po roku czy dwóch z zarobionymi pieniędzmi. Dziś przybiera to postać taką, że taka osoba coraz częściej sprowadza resztę swojej rodziny do siebie. Tworzy to kolejny problem, typowy dla środowisk emigracyjnych. Małe dzieci wychowywane są w nowym kraju, nie wyrabiając sobie do końca pojęcia kim są. Nie wiedzą, czy mają czuć się nadal Polakami, czy obywatelami swojego nowego miejsca zamieszkania. Skutki tych wszystkich kłopotów będzie jeszcze mocniej widać za kilka lat, kiedy dzieci te dorosną.

    Leave a Reply